Nowe przepisy od czerwca

kodeks drogowy - interpretacje, kolizje, zasady postępowania, oc, us, umowy itp.

Nowe przepisy od czerwca

Postautor: Bogdan61 » 09 lutego 2021, 11:32

Nowe przepisy od 1 czerwca 2021r.


Sejm zatwierdził zmiany w kodeksie prawa o ruchu drogowym. Najważniejsze z nich to:

> pierwszeństwo pieszych już w momencie wchodzenia na przejście
> zakaz korzystania m.in. z telefonów podczas przechodzenia przez jezdnię
> obowiązek zachowania odstępu między autami wynoszącego połowę aktualnej prędkości, na drogach ekspresowych i autostradach
> limit prędkości w obszarze zabudowanym 50 km/h przez całą dobę.


- źródło: Motor
Bogdan61
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 7980
Rejestracja: 09 lutego 2012, 13:11
Marka: Renault
Model: Thalia 1,5 dCi 65 KM
Silnik: Diesel
Rok produkcji: 2005
Województwo: śląskie
Miejscowość: Katowice

Re: Nowe przepisy od czerwca

Postautor: Bogdan61 » 13 lutego 2021, 01:18

Hulajnogi na ścieżki

Rząd przyjął projekt zmian w kodeksie drogowym. Ich celem jest m.in. uregulowanie statusu prawnego elektrycznych hulajnog.
Według założeń prędkość dopuszczalna wyniesie 20 km/h, a kierujący będzie musiał korzystać z drogi lub pasa ruchu dla rowerów. W przypadku ich braku będzie musiał korzystać z jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 30 km/h albo wyjątkowo z chodnika lub drogi dla pieszych. Osoby w wieku od 10 do 18 lat do kierowania hulajnogą muszą posiadać minimum kartę rowerową. Na hulajnodze będzie mogła jeździć jedna osoba.


- źródło: Motor
Bogdan61
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 7980
Rejestracja: 09 lutego 2012, 13:11
Marka: Renault
Model: Thalia 1,5 dCi 65 KM
Silnik: Diesel
Rok produkcji: 2005
Województwo: śląskie
Miejscowość: Katowice

Re: Nowe przepisy od czerwca

Postautor: Bogdan61 » 13 lutego 2021, 13:10

Po zmianie prawa będzie problem. Nie ma czym mierzyć odstępu między pojazdami

Zgodnie z projektem zmiany w przepisach od 1 czerwca 2021 r. prawo określi minimalny odstęp od poprzedzającego pojazdu podczas podróży autostradą lub drogą ekspresową. Pojawią się nie tylko mandaty, ale i duży problem. Ani policja, ani GITD nie ma urządzeń, które mogłyby służyć do pomiaru odległości między autami.
Zgodnie z założeniem projektu nowelizacji przepisów drogowych, od 1 czerwca zmienią się zasady pierwszeństwa na przejściach i dopuszczalna prędkość nocą. Będzie jednak jeszcze jedna zmiana. Nowe prawo wprowadzi minimalny odstęp od poprzedzającego pojazdu podczas poruszania się autostradą lub drogą ekspresową. Według zapisu projektu nowelizacji, "odstęp ten wyrażony w metrach określa się jako nie mniejszy niż połowa liczby określającej prędkość pojazdu, którym porusza się kierujący, wyrażonej w kilometrach na godzinę. Przepisu tego nie stosuje się podczas manewru wyprzedzania".
W praktyce będzie to oznaczało, że minimalny odstęp od poprzedzającego pojazdu przy 120 km/h – a więc maksymalnej prędkości dozwolonej na drodze ekspresowej — wynosić będzie 60 m. Kierowca jadący autostradą z prędkością 140 km/h będzie zaś zobowiązany do zachowywania minimalnego odstępu wynoszącego 70 m.
By prawo odniosło oczekiwany skutek, objęte nim osoby muszą obawiać się kary. Uzależnienie minimalnego odstępu od prędkości pojazdu sprawia, że urządzenie wykorzystywane do karania łamiących przepis kierowców powinno jednocześnie mierzyć i prędkość, i odstęp. Sprawdziłem więc, czym dysponują służby zajmujące się karaniem kierowców.
Jak dowiedziałem się w biurze prasowym Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego, w nadzorowanej przez tę służbę sieci fotoradarów i urządzeń dokumentujących wykroczenia kierujących nie ma takich, które miałyby funkcję pomiaru odległości pomiędzy pojazdami znajdującymi się na jednym pasie. Co więcej, urządzenia takie nie pojawią się również w toku trwającej właśnie rozbudowy systemu fotoradarów. Może więc policja? Tu sytuacja jest inna.
Skupmy się więc na "suszarkach". Jednym z najpopularniejszych u mundurowych mierników prędkości jest LTI 20/20 TruCam. Laserowe urządzenie z kamerą rejestrującą wykroczenia ma funkcję pomiaru odległości pomiędzy pojazdami. Jak na swojej stronie internetowej informuje importer, w tym trybie mierzona jest prędkość obydwu pojazdów oraz odległość pomiędzy nimi. Rezultat może być prezentowany w metrach lub sekundach, a dokładność pomiaru to 0,1 m. Wydaje się więc, że problem nie istnieje. Jest jednak inaczej.
By możliwe było wykorzystywanie miernika przez policję, urządzenie musi otrzymać od Głównego Urzędu Miar zatwierdzenie typu oraz legalizację. Laserowe mierniki LTI 20/20 TruCam oczywiście je mają, ale tylko w zakresie mierzenia prędkości. A co z pomiarem odległości między pojazdami?
— Taka funkcja przyrządu z punktu widzenia przepisów metrologicznych jest funkcją dodatkową i nie jest sprawdzana podczas badania typu przed wydaniem decyzji zatwierdzenia typu. W odniesieniu do tego rodzaju funkcji sprawdza się jedynie, czy funkcja dodatkowa przyrządu lub urządzenie dodatkowe przyrządu nie wpływa negatywnie na wynik pomiaru prędkości — informuje Autokult.pl Zbigniew Ramotowski, dyrektor biura strategii Głównego Urzędu Miar.
- Więcej >>> https://autokult.pl/40296,po-zmianie-pr ... -pojazdami
Bogdan61
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 7980
Rejestracja: 09 lutego 2012, 13:11
Marka: Renault
Model: Thalia 1,5 dCi 65 KM
Silnik: Diesel
Rok produkcji: 2005
Województwo: śląskie
Miejscowość: Katowice

Re: Nowe przepisy od czerwca

Postautor: Bogdan61 » 09 marca 2021, 01:22

Prezydent podpisał nowelizację o pierwszeństwie pieszych. Od 1 czerwca czeka nas sporo zmian

Pierwszeństwo pieszych podczas wchodzenia na przejście, zakaz korzystania z komórki na pasach czy ujednolicenie prędkości w mieście niezależnie od pory. Prezydent Andrzej Duda podpisał już nowelizację Prawa o ruchu drogowym. Na jakie jeszcze zmiany powinni się szykować piesi i kierowcy od 1 czerwca 2021 r.?
Zgodnie z ustawą: "Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu, albo wchodzącego na to przejście". Do tej pory piesi mieli pierwszeństwo tylko wtedy, kiedy już znajdowali się na przejściu.
Zdaniem niektórych nowe przepisy przyniosą odwrotny skutek do zamierzonego. Trzeba też zaznaczyć, że podczas wchodzenia na pasy, pieszy będzie miał pierwszeństwo przed wszystkimi pojazdami poza tramwajem. Poza tym przywilejem, na pieszych zostanie nałożony też nowy obowiązek — podczas wchodzenia na przejście oraz na samych pasach nie będą mogli korzystać z urządzeń elektronicznych "ograniczających możliwość obserwacji sytuacji na jezdni, torowisku lub przejściu dla pieszych".
Kolejną zmianą dla kierowców jest ujednolicenie prędkości w obszarze zabudowanym. Do tej pory w godzinach 23–5 dopuszczalną prędkością w obszarze zabudowanym było 60 km/h. Po zmianach, o ile znaki nie będą mówiły inaczej, ograniczenie prędkości będzie wynosiło 50 km/h przez całą dobę.
Uregulowane zostały także przepisy o minimalnym odstępie między pojazdami na drogach szybkiego ruchu. Zgodnie z ustawą na drodze ekspresowej i autostradzie minimalny odstęp od poprzedzającego pojazdu powinien wynosić co najmniej połowę wartości w metrach prędkości, z jaką porusza się dany samochód.
Przykładowo: przy 120 km/h odległość powinna więc wynosić 60 m, natomiast przy 140 km/h – 70 m. Pomocne przy określaniu odległości mogą być przydrożne słupki pikietażowe, rozmieszczone co 100 m, lub tzw. zasada 3 sekund.
Wymienione przepisy zaczną obowiązywać od 1 czerwca 2021 r.
>>> https://autokult.pl/40572,prezydent-pod ... T45hyxtyE4
Bogdan61
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 7980
Rejestracja: 09 lutego 2012, 13:11
Marka: Renault
Model: Thalia 1,5 dCi 65 KM
Silnik: Diesel
Rok produkcji: 2005
Województwo: śląskie
Miejscowość: Katowice

Re: Nowe przepisy od czerwca

Postautor: Bogdan61 » 06 kwietnia 2021, 12:07

Pierwszeństwo pieszych od 1 czerwca: mamy problem, który wywoła chaos

Od 1 czerwca 2021 r. kierowców pojazdów i pieszych czeka mała rewolucja w obszarze przejść dla pieszych. Przepisy są niejasne, więc budzą pewne obawy i rodzą pytania. Nawet dwie państwowe instytucje - policja i ministerstwo - nie podjęły się interpretacji.
Nowe przepisy ustawy z dnia 25 lutego 2021 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym będą obowiązywały od 1 czerwca. Jest w nich kilka aspektów, które wzbudziły niepokój i rodzą naturalnie nasuwające się pytania o detale. Kim jest pieszy "wchodzący" na przejście i co "prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni"? O tym za chwilę. Najpierw zerknijcie, co się zmieniło w kwestii przechodzenia przez jezdnię.
Pieszy wchodzący i jego ograniczenia
Po zmianie przepisów pieszy ma mieć nowe obowiązki, jeśli zamierza przejść przez jezdnię. Do tej pory art. 13. mówił jedynie o osobie, która już przechodziła przez jezdnię ("pieszy, przechodząc przez jezdnię …”). Nowe brzmienie to: "Pieszy wchodzący na jezdnię…". Mówimy więc o osobie, która jeszcze na tej jezdni (lub torowisku) się nie znalazła.
Taka osoba musi zachować szczególną ostrożność, ale również zyskuje pierwszeństwo przed pojazdem (z wyłączeniem tramwaju) już w trakcie wchodzenia na przejście dla pieszych, co zapisano w dodatkowym ust. 1a. Różnica jest kolosalna, bo pieszy zyskuje pierwszeństwo wcześniej, zanim znajdzie się na przejściu.
Zupełnie inną kwestią jest zmiana, jaka nastąpiła w art. 14. W nim zawarto zakazy dla pieszych, którzy przechodzą przez jezdnię. W nowelizacji dodano zapis o zakazie korzystania z telefonów i urządzeń elektronicznych w sposób "który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, torowisku lub przejściu dla pieszych". Mowa o osobie wchodzącej lub przechodzącej na jezdnię (nie tylko na przejściu).
Kto to rozumie?
Niestety oba opisane wyżej przepisy mogą prowadzić do przeróżnych interpretacji, a ustawodawca nie podał żadnych konkretów.
Na moje zapytanie wysłane do rzecznika policji uzyskałem poniższą odpowiedź z jednoczesnym zastrzeżeniem, że adresatem moich pytań powinien być autor przepisów, czyli Ministerstwo Infrastruktury:
"Policja nie jest instytucją ani powołaną, ani uprawnioną do udzielania wiążącej interpretacji przepisów, czy informacji o obowiązujących regulacjach prawnych, zwłaszcza gdy zapytania dotyczą spraw hipotetycznych".
Tymczasem autor niniejszych zmian, czyli Ministerstwo Infrastruktury, po wyczerpującym skopiowaniu tego, o co zapytałem, bez odpowiedzi rzecz jasna, na koniec wskazało mi adresata do moich wątpliwości:
"Ocena zachowań uczestników ruchu drogowego znajduje się w kompetencjach organów uprawnionych do kontroli ruchu drogowego i pozostaje we właściwości Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji".
Przepisy są tak nieprecyzyjne, że na trzech prawników, z jakimi się skontaktowałem, dwóch nie chciało się podjąć ich interpretacji. Twierdzili, że to swego rodzaju luka dla adwokatów. Jeden — nie wprost — dał do zrozumienia, że określenie "wchodzącego pieszego" może być polem do popisu dla tych, którzy znajdą lepszego prawnika.
Znalazłem jednego, który podjął się dla mnie próby interpretacji dwóch wątpliwych zapisów.
— Przepisy, które mają wejść w życie od 1 czerwca 2021 roku, są dość niejednoznaczne i pozostawiają spore pole manewru do ich interpretacji i tak naprawdę dopiero z czasem powinno ugruntować się orzecznictwo, które będzie wskazywało kierunek jak należy je rozumieć — tłumaczy adw. Sławomir Bystrzejewski, twórca strony Legalna Jazda.
Gdzie są wątpliwości?
W zmienionych przepisach są dwa niezdefiniowane i nawet trudne do zdefiniowania zapisy:
> "pieszy wchodzący"
> "ograniczenie możliwości obserwacji"
Szczególnie ten pierwszy może budzić wiele obaw. Obecne przepisy są jasne, ponieważ mówią o pieszym znajdującym się na przejściu dla pieszych. Tego nawet interpretować nie trzeba. Ale konia z rzędem temu, kto jasno określi osobę, która wchodzi na przejście. Czy to osoba, która ma jedną nogę na przejściu, a drugą jeszcze nie, czy może taka, która podnosi nogę, by postawić ją na przejściu?
— Sprawa jest jasna, kiedy pieszy już się znajduje na przejściu, natomiast problem pojawia się, kiedy jeszcze na nim się nie znajduje — tłumaczy adw. Sławomir Bystrzejewski. — Kwestia ta pozostawia duże pole do interpretacji. Na ten moment za wchodzenie na jezdnię/przejście może być uznane takie zachowanie pieszego, z którego będzie wynikało, iż jego zamiarem jest wejście na jezdnię/przejście — kontynuuje.
Czyli jakie?
— Oczywiście trudno będzie to jednoznacznie ocenić — odpowiada adwokat. — Niestety, ale w takich przypadkach to głównie na kierowcach pojazdów będzie spoczywać obowiązek należytej obserwacji zachowania pieszego i jego oceny, a tym samym do podjęcia decyzji, czy można bezpiecznie kontynuować jazdę przy zachowaniu takich zasad, jak np. kiedy dojeżdża się do drogi z pierwszeństwem przejazdu — wyjaśnia.
Jeden z prawników, który nie chciał się oficjalnie wypowiedzieć, posłużył się następującą analogią:
— Czy włączanie telewizora to jest moment, kiedy naciskam na przycisk czy już zaczyna się w momencie położenia na nim palca? A może wtedy, kiedy bierzemy pilot do ręki? — pyta ironicznie. — Bo to, kiedy telewizor jest włączony, rozumie nawet dziecko, po prostu widzi obraz i słyszy dźwięk. Tak samo oczywiste jest, kiedy pieszy znajduje się na przejściu — dodaje.
O ile w tej sytuacji można sobie pożartować, to w ruchu drogowym mamy do czynienia z zapisem, który będzie wykorzystywany przez pieszych, a w razie wypadku przez prawników, policję i sędziów, ale interpretować mają go kierowcy. A piesi wcale nie są w lepszej sytuacji, bo przecież: "pieszy wchodzący na jezdnię lub torowisko (…) jest obowiązany zachować szczególną ostrożność". Więc moim zdaniem… nic się nie zmienia.
Pieszy na przejściu z telefonem: kiedy łamie przepisy?
Druga wątpliwość dotyczy "ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji" przez osobę posługującą się urządzeniem elektronicznym podczas przechodzenia przez jezdnię. Tu moim zdaniem były tylko dwie drogi: albo tego tematu nie ruszać, albo całkowicie zakazać korzystania z takich urządzeń podczas przechodzenia przez jezdnię. Niestety ustawodawca znów zostawił spore pole do interpretacji.
Jak bowiem należy rozumieć ograniczenie możliwości obserwacji? Czy to patrzenie na smarftona, czy może zasłonięcie smartfonem oczu? Jaki sposób korzystania z urządzenia elektronicznego będzie uznany za ograniczenie możliwości obserwacji? Z jednym prawnicy się zgadzają — przepis ten nie dotyczy słuchania czegokolwiek przez słuchawki czy rozmowy przez telefon.
— Zwrot "prowadzi do możliwości ograniczenia obserwacji sytuacji", najpewniej będzie dotyczył okoliczności, gdy np. pieszy w trakcie przechodzenia przez jezdnię będzie pisał wiadomość, czyli będzie patrzył w ekran telefonu, nie obserwując tego, co się wokół niego dzieje — mówi adw. Sławomir Bystrzejewski. — Do sytuacji, kiedy będziemy mieli ograniczenie możliwości obserwacji sytuacji nie będzie dochodzić podczas trzymania telefonu przy uchu czy np. słuchania muzyki przez słuchawki, oczywiście pod warunkiem, że będziemy należycie obserwować to, co się wokół nas dzieje — dodaje.
A gdzie pozostawiono miejsce dla zachowania, które przypomina powyższe, ale nie dotyczy urządzeń elektronicznych?
— Czytanie książek podczas przechodzenia przez przejście/jezdnię nie jest wprost zakazane w ustawie prawo o ruchu drogowym, ale może być uznane za niezachowanie szczególnej ostrożności, uregulowane w art. 13 Ustawy prawo o ruchu drogowym — wyjaśnia adwokat.
Ale zaraz, to urządzenia elektroniczne nie podlegają pod ten zapis? To oczywiście moje pytanie retoryczne, które naturalnie daje do zrozumienia, że w kwestii przepisów coś trzeba było zrobić. I zrobiono. Niestety, tworząc kolejny przepis, który komplikuje prawo i tworzy kolejne pola do interpretacji. Najwięcej zyskają prawnicy i producenci wideorejestratorów.

>>> https://autokult.pl/40599,zmiany-od-1-c ... UaU4QOkok8
Bogdan61
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 7980
Rejestracja: 09 lutego 2012, 13:11
Marka: Renault
Model: Thalia 1,5 dCi 65 KM
Silnik: Diesel
Rok produkcji: 2005
Województwo: śląskie
Miejscowość: Katowice

Re: Nowe przepisy od czerwca

Postautor: mrarek » 08 kwietnia 2021, 13:26

Chaos, jak to w PL...
mrarek
Prawie Klubowicz
Prawie Klubowicz
 
Posty: 10396
Rejestracja: 07 lutego 2012, 10:28
Marka: Renault
Model: SCIII PhI 1,5 dCi 110 KM
Silnik: Diesel
Rok produkcji: 2011
Województwo: śląskie
Miejscowość: Pjekary Ślůnske


Wróć do Sprawy ubezpieczeniowe i prawne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron
x
Kto jest online

W skrzynce odbiorczej masz nową wiadomość.

Moje konto

x